PODSUMOWANIE 6. KOLEJKI BANK SPÓŁDZIELCZY W BIELSKU PODLASKIM IV LIGI OKIEM KAROLA JAKUBOWSKIEGO

IV LIGA NA BANK

    Kolejna kolejka za nami! Nie obyło się bez niespodzianek, jak zwycięstwo beniaminka z Sejn. O całej kolejce przeczytacie Państwo w poniższym podsumowaniu. 💪

    LKS Promień Mońki 0:1 Hetman Skłodowscy Tykocin

    Promień zalicza swoją drugą w tym sezonie porażkę. Jest to przegrana niezwykle bolesna, bowiem można powiedzieć, że zespół z Moniek na własne życzenie mecz ten kończy bez punktów. Drużyna gospodarzy stworzyła sobie mnóstwo okazji bramkowych i momentami nawet w nieprawdopodobnych sytuacjach zawodnicy Promienia nie znajdowali drogi do bramki. Przy tej okazji chciałbym pochwalić bramkarza Hetmana Kosmę Kurz, który to zagrał fantastyczny mecz i z pełną odpowiedzialnością jestem w stanie powiedzieć, że dał on swojej drużynie trzy punkty. W piłce bowiem nie wygrywa ten kto jest częściej przy piłce czy tworzy sobie więcej akcji, a ten który potrafi te akcje wykorzystać. Hetman tego dnia nie miał zbyt wielu szans na gola, ale gdy taka nadarzyła się w 93 minucie to Adam Ilczuk ją wykorzystał. Nawet po tej bramce miejscowi mieli szansę wyrównać za sprawą Stanisława Siemieńczuka, a potem Macieja Kubła, ale tego dnia bramka ekipy z Tykocina była dla nich po prostu zaczarowana…

    Klub Sportowy Warmia Grajewo 1:1 Pionier Brańsk

    W meczu, który śmiało możemy nazwać hitem kolejki nie było wygranego i obie drużyny muszą zadowolić się jednym punktem. Na bramki musieliśmy czekać bardzo długo, bo aż do 71 minuty spotkania. Wcześniej jednak obie drużyny również miały swoje sytuacje do strzelenia bramki, jednak brakowało skuteczności, szczęścia, a i bramkarze spisywali się bez zarzutów. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli zawodnicy gospodarzy. Dokładniej mówiąc to sam kapitan – Edison strzałem głową po rzucie rożnym zdobył bramkę. Goście jednak wciąż walczyli o odzyskanie chociaż punktu i to im się udało po rzucie karnym egzekwowanym przez Jacka Dzienisa. Grajewianie wciąż pozostają niepokonani, jednak to jest już ich druga strata oczek w tym sezonie i mimo że dalej utrzymują drugie miejsce w tabeli to mogą je stracić po nadrobieniu zaległości przez Wissę Szczuczyn.

    Klub Sportowy Michałowo 0:1 Klub Sportowy Wasilków

    Lider z Wasilkowa tak naprawdę po raz pierwszy w tym sezonie musiał się mocniej natrudzić by wygrać. Wprawdzie sforsować bramkę gospodarzy udało im się szybko, bo już w 8 minucie Mikołaj Wasilewski wyprowadził ich na prowadzenie, jednak kolejnych bramek się nie doczekali, a to oznaczało, że pełną koncentrację musieli zachować do ostatniego gwizdka. Zespół z Michałowa mądrze się bronił w tym meczu, jednak przez to w ofensywie nie tworzył większego zagrożenia. Mimo to podopiecznym trenera Panka należą się słowa uznania za postawienie liderowi ciężkich warunków. Wasilków jednak w tym sezonie wciąż pozostaje nieuchwytny i na razie w pełni dominuje ligę, pozostając jedyną w stawce drużyną, która nie straciła jeszcze punktu, ani nawet bramki.

    Czarni Czarna Białostocka 2:4 Wissa Szczuczyn

    Niestety dla Czarnych, ale ich urodziny zostały zepsute porażką i to do tego doznaną w bolesnych okolicznościach. Trener Mateusz Woroniecki nie krył po takim spotkaniu rozżalenia wynikającego z faktu, że jego zespół ponownie zagrał dwie różne połowy. W pierwszej odsłonie meczu wprawdzie goście jako pierwsi wyszli na prowadzenie, jednak gospodarze pięknie na to odpowiedzieli strzelając dwie bramki i do przerwy odwracając wynik meczu. W drugiej części meczu jednak Wissa zdominowała rywali i strzeliła trzy bramki, dzięki czemu to ona wychodzi zwycięsko z tego pojedynku. Na uwagę zasługuje dublet strzelony przez Gomeza, który dzięki temu ma już na koncie 6 goli po 5 meczach. Pozostałe bramki dla Wissy to dzieła Tercjaka i Zaczkowskiego. Z kolei dla Czarnych strzelali Gołdowski i Śliwowski z karnego.

    MKS Supraślanka Supraśl 5:1 PW Home LZS Krynki

    Obie drużyny przed tym meczem były w nie najlepszym położeniu. Miały bowiem po 3 punkty na swoich kontach, stąd też determinacja by tu zapunktować była na pewno ogromna. Od pierwszych minut to jednak zawodnicy z Supraśla radzili sobie lepiej. Najpierw Kacper Chalecki wyprowadził gospodarzy na prowadzenie pięknym strzałem z 60 metrów, a chwilę później pełniący w tym meczu funkcję kapitana Szymon Kuczyński podwyższył na 2:0. Przed przerwą Supraślanka zmarnowała jeszcze karnego, za to Łukasz Brałkowski z Krynek z 11 metrów się już nie pomylił i dzięki temu goście złapali kontakt. Zaraz po starcie drugiej połowy Jakub Karpiński podwyższył jednak prowadzenie, a niedługo później Dominik Kozłowski doprowadził do stanu 4:1. Dzieło dopełnił Robert Zajkowski, który pojawił się na boisku w 83 minucie i w doliczonym czasie gry wpisał się na listę strzelców. Ważna wygrana Supraślanki, która oddala ją od strefy spadkowej.

    Tur Bielsk Podlaski 2:0 Krypnianka Krypno

    Jest to bardzo ważna wygrana bielskiego Tura, bowiem pierwsza za sterami trenera Kulikowskiego. Obie bramki w tym meczu padły w pierwszej połowie spotkania. Najpierw Patryk Niemczynowicz wykorzystał rzut karny podyktowany za rękę w polu karnym Krypnianki, a następnie Jakub Witkowski wykorzystał podanie Marcina Bazylewskiego i z bliska wpakował piłkę do siatki. Bielszczanie mieli jeszcze sytuacje by prowadzenie podwyższyć. Mniej okazji było po stronie drużyny z Krypna, ale nie można ich pominąć. Nie mniej jednak w tym meczu wygrała drużyna lepsza. Położenie Krypnianki po kolejnej porażce robi się nieciekawe, jednak do końca sezonu jeszcze bardzo dużo kolejek, a zespół Karola Janika jest wciąż świeżo po przebudowie.

    Pomorzanka Sejny 2:1 MKS Ruch Wysokie Mazowieckie ✨Mecz kolejki✨

    Tutaj doszło do prawdziwej sensacji, stąd też wybór meczu kolejki padł właśnie na te spotkanie. Wielu mogło już zwątpić w Pomorzankę po poprzednich porażkach, ale tym zwycięstwem dają oni sygnał, że kto się z nimi mierzy musi się przygotować na walkę, bo punktów nie oddają łatwo. To oni jako pierwsi w tym meczu wyszli na prowadzenie. Wyjście z bramki golkipera gości wykorzystał Michał Żelazko i trafił do siatki. Tuż przed przerwą Ruch zdołał wyrównać, a niedługo po zmianie stron mieli oni rzut karny, jednak ten został obroniony przez Adama Stolarskiego. W 75 minucie meczu natomiast w szał radości miejscowych kibiców wprowadził Kuba Buraczewski, który kilka chwil wcześniej wszedł dopiero na boisko! Jest to naprawdę cenna wygrana Pomorzanki, na którą zespół z Sejn swoją determinacją, walecznością i zaangażowaniem zasłużył. Gratulacje!

    KS Śniadowo 1:7 ŁKS II Łomża

    Przed tym spotkaniem można było mówić o meczu przyjaźni. Jak widać po wyniku, jednak tutaj nie było mowy o żadnym odpuszczaniu i drużyna z Łomży bezlitośnie ograła swoich sąsiadów ze Śniadowa. Co ciekawe nie był to teatr jednego aktora, bowiem aż sześciu zawodników ŁKS-u wpisywało się na listę strzelców – Jakub Proniewski (2), Mateusz Bagiński, Daniel Kacprzyk, Bartosz Chorążewicz, Maksymilian Wultański oraz Mateusz Zalewski. Festiwal strzelecki w tym meczu głównie skoncentrował się na przedział czasowy między 70, a 81 minutą. Wówczas goście 5-krotnie trafiali do siatki. Gospodarzom natomiast na otarcie łez pozostała bramka Tomasza Brzozowskiego w samej końcówce meczu.

    Młodzieżowiec kolejki: Kosma Kurz (Hetman Tykocin)

    Kapitalny występ bramkarza Hetmana Tykocin w Mońkach. Kosma wielokrotnie ratował swój zespół przed utratą bramki, broniąc strzały zawodników Promienia. Jeżeli utrzyma formę, to już niedługo ustawi się po tego zawodnika kolejka chętnych drużyn z samej czołówki ligi bądź z wyższej klasy rozgrywkowej. Tego 19 – latka cechuje niesamowity refleks i ogromny spokój. Gratulacje świetnego występu w Mońkach.

    Gość specjalny: Paweł Szkarnulis (Prezes SKS Pomorzanka Sejny)

    Wróciliśmy jako Pomorzanka po 16 latach do 4 ligi podlaskiej, uważam że bardzo mocnej sportowo ligi, szczególnie w tym sezonie. Pierwsze spotkania nie układały się tak jak zakładaliśmy. Dobra dla oka gra nie przekładała się na punkty lecz cały zarząd podchodził ze spokojem bo ciężka praca trenerów, zawodników musi zaprocentować i zacząć przynosić punkty. Tak też się stało pierwsze punkty w IV lidze Bank Spółdzielczy w Bielsku Podlaskim przeciwko mocnemu zespołowi MKS Ruch Wysokie Mazowieckie dało historyczne 3 pkt. Wierzymy że to trampolina do kolejnych zwycięstw. Faworytem do zwycięstwa całej ligi uważam że jest KS Wasilków, jest to drużyna najlepiej ułożona organizacyjnie jak i sportowo. W rywalizacji zostają oczywiście kolejne zespoły z Warmią Grajewo na czele, co będzie dodawało smaczku tym rozgrywkom. Pomorzanka Sejny ma swoje cele: utrzymać się bezpiecznie w lidze. Cieszy mnie to że organizacja oraz poziom sportowy klubów w naszej lidze są coraz wyższe, przyciąga to sponsorów, kibiców oraz sympatyków piłki nożnej na stadiony oraz platformy społecznościowe klubów jak i Podlaskiego ZPN-u.

    Pozdrawiam serdecznie Prezes SKS Pomorzanka Sejny